Filtr powietrza jest jednym z najbardziej niedocenianych filtrów w samochodzie. Bardzo często podczas serwisu klient dopytuje o dobrej jakości filtry oleju i paliwa, a do filtra powietrza nie przywiązuje dużej wagi, martwiąc się jedynie o cenę. Warto więc uświadamiać klientów o konsekwencjach niewystarczającej filtracji powietrza.
Filtr powietrza jest najbardziej niedocenianym filtrem w samochodzie. Wielokrotnie nie zwracamy uwagi na jego jakość, a często wymieniamy go dopiero w momencie, gdy jest już zapchany, jego przepływ jest ograniczony i silnik traci moc. Takie podejście może szybko zakończyć się unieruchomieniem samochodu i bardzo kosztowną naprawą silnika.
Dla porównania: czasem zdarza się, że mechanik wyciąga filtr oleju, który jest „zaklejony” zanieczyszczeniami. Widać wyraźnie, że nie był już w stanie filtrować oleju, ale dzięki wbudowanemu zaworowi obejściowemu olej przepływał niefiltrowany do układu smarowania. Nawet jeśli silnik pracował w ten sposób przez kilkanaście tysięcy kilometrów, to kierowca nie czuł, że dzieje się z nim coś złego. W rezultacie zużycie elementów silnika, szczególnie panewek, przebiegło dużo szybciej niż normalnie, ale nie doszło do unieruchomienia pojazdu. A jak to wygląda w przypadku zapchanego filtra powietrza?
Jak rozpoznać dobry filtr powietrza?
W przypadku filtra powietrza na awarię nie będzie trzeba tak długo czekać. Pierwsze objawy pojawią się już po kilkuset kilometrach i, niestety, będą bardzo kosztowne. Olej pracuje w obiegu zamkniętym i zanieczyszczenia w nim biorą się ze zużywania elementów silnika i z sadzy, która trafia przez pierścienie tłokowe z komory spalania. A powietrze? W każdej minucie do silnika trafia nawet 10 m3 powietrza z zewnątrz, które jest zanieczyszczone między innymi kurzem, piaskiem, ścierem z hamulców i opon. Żeby zrozumieć, jak wiele zanieczyszczeń znajduje się na drodze, wystarczy spojrzeć na krawędź jezdni – przy chodniku dokładnie widać, jakie elementy zatrzymuje filtr.
Dobrej jakości filtr powietrza – taki jak Hengst – jest w stanie zatrzymać 99,95% zanieczyszczeń, nawet tych najmniejszych, o wielkości rzędu kilku mikrometrów, niewidocznych dla ludzkiego oka. Tańsze filtry, których jakość bywa różna, mają mniejszą efektywność separacji, przez co więcej zanieczyszczeń trafia do silnika. Zdarza się nawet, że w materiale pojawia się perforacja i przez to część powietrza trafia do silnika niefiltrowana. Ważne jest, aby wybierać filtr, w którym materiał zachowa odpowiednie właściwości przez cały okres eksploatacji w interwale serwisowym.
Oprócz materiału filtracyjnego kluczowe znaczenie ma jakość uszczelki, z której wykonana jest obudowa filtra. Pod maską panuje temperatura od -20°C do nawet 70°C i w każdych warunkach uszczelka musi być elastyczna i powinna zapewniać szczelność.
Które elementy są najbardziej narażone na niewystarczającą filtrację?
Co zatem może być skutkiem nieprawidłowej filtracji? Warto wiedzieć, że twardość zanieczyszczeń, czyli kurzu czy piasku, jest kilkukrotnie większa niż twardość stali czy aluminium. Dlatego przy niewystarczającej filtracji elementy silnika ulegają szybkiemu zużyciu. Pierwszym komponentem na drodze jest przepływomierz powietrza. Gdy przedostaną się do niego zanieczyszczenia, to odczyt będzie nieprawidłowy, a w konsekwencji nieprawidłowe będzie też sterowanie mieszanką paliwowo-powietrzną w silniku benzynowym. Kierowca zauważy spadek mocy i falowanie obrotów na biegu jałowym. Kolejnym komponentem, który straci wówczas swoją wydajność, jest turbosprężarka. Pył i kurz spowodują wytarcie wirnika sprężarki, przez co ciśnienie doładowania spadnie, a kierowca odczuje wyraźny spadek mocy.
Najkosztowniejszymi komponentami są jednak blok silnika i tłoki. Gdy pył trafi między pierścienie tłokowe i cylinder, to spowoduje bardzo szybkie wytarcie gładzi cylindrów. Kierowca zauważy spadek mocy, a na desce rozdzielczej zaświeci się kontrolka „check engine”. Pojawią się kody błędów związane z wypadaniem zapłonu, a po zmierzeniu kompresji na cylindrach diagnoza będzie jasna – kapitalny remont silnika. Usterka ta – w przeciwieństwie do problemów wynikających z niewłaściwej pracy filtra oleju – może pojawić się już po kilkuset kilometrach jazdy z niesprawnym filtrem.
Czy warto oszczędzać?
Czy warto zatem oszczędzać kilkanaście albo kilkadziesiąt złotych na tańszym filtrze powietrza? Problemy związane z zaniedbaniem tego elementu mogą bardzo szybko doprowadzić do unieruchomienia samochodu i dużych kosztów naprawy, wielokrotnie przekraczających koszt zaoszczędzony na różnicy w cenie filtra. Zakup wysokiej jakości filtra powietrza to inwestycja w dłuższą sprawność kluczowych elementów silnika.









