Układ hamulcowy samochodów osobowych to fascynujący przykład ewolucji technicznej. Choć ogólna zasada działania pozostaje niezmieniona od dziesięcioleci (napęd hydrauliczny, sterowanie pedałem, elementy wykonawcze działające na wszystkie koła), to jednak pozorna prostota bywa myląca. Nieustannie pojawiają się bowiem nowe technologie, które zwiększają skuteczność i niezawodność układu hamulcowego poprzez modyfikację jego pozornie drobnych elementów.
Sterowanie układem hamulcowym zrewolucjonizowało wprowadzenie systemu ABS, a następnie innych rozwiązań wspomagających utrzymanie toru jazdy, ułatwiających ruszanie pod górę czy współpracujących z tempomatem adaptacyjnym przy zachowaniu stałej prędkości i odległości od poprzedzającego pojazdu. Nowoczesne płyny hamulcowe wydłużają żywotność precyzyjnych podzespołów, skuteczniej chronią je przed korozją i lepiej przenoszą siły. Największe zmiany zachodzą jednak tam, gdzie toczy się walka o skuteczne hamowanie i trwałość – w konstrukcji klocków, tarcz, bębnów i okładzin ciernych. W tym obszarze prym wiodą specjaliści od inżynierii materiałowej, fizyki (m.in. transport ciepła, siły tarcia, chłodzenie powietrzem) oraz ekologii.
Materiały
Najczęściej stosowanym materiałem do produkcji tarcz hamulcowych jest stal. Producenci używają stopów o różnych właściwościach, dążąc do uzyskania dużej odporności na odkształcenia nawet po rozgrzaniu do wysokiej temperatury, możliwie małego zużycia przy zachowaniu odpowiedniego współczynnika tarcia oraz wysokiej pojemności cieplnej. Ta ostatnia oznacza zdolność do pochłaniania energii cieplnej podczas hamowania przy możliwie niewielkim wzroście temperatury. Ważna jest również zdolność do odprowadzania ciepła, która zależy głównie od kształtu tarczy. W tym celu w strukturę tarczy wbudowuje się różnego rodzaju elementy poprawiające wentylację.
Klocki hamulcowe muszą mieć odpowiednią odporność na ścieranie, nie mogą tracić skuteczności w wysokich temperaturach i powinny być odporne na działanie sił ściskających oraz udary.
Materiał, z którego wykonane są klocki hamulcowe, zawsze częściowo trafia do środowiska w postaci pyłu – osiada na roślinach, nawierzchni dróg i spływa z wodami opadowymi, dlatego współczesne mieszanki stosowane do ich produkcji powinny być możliwie obojętne chemicznie, a w idealnym (choć wciąż nieosiągalnym) przypadku – biodegradowalne.
Na przestrzeni lat producenci modyfikowali receptury okładzin ciernych: zniknął popularny niegdyś azbest, a ostatnio także miedź. Coraz większą popularność zyskują klocki z okładzinami ceramicznymi, które mniej pylą, wolniej się zużywają i są bardzo odporne na punktowy wzrost temperatury.
W cięższych samochodach osobowych (SUV-ach) oraz autach o dużej mocy coraz częściej stosuje się tarcze hamulcowe wykonane z ceramiki, żeliwa szarego lub materiałów kompozytowych.
Kompozytowe tarcze mogą mieć bardzo precyzyjnie dobrane właściwości, ale ich produkcja jest znacznie bardziej skomplikowana. Jeśli w jednej tarczy stosuje się trzy lub więcej rodzajów materiałów, wymaga to zaawansowanych technologii.
Przykładowo: element środkowy odpowiadający za mocowanie może być wykonany ze stopu aluminium, rdzeń z żeliwa, a wypełnienie z pianki ceramicznej. Każdy z tych materiałów ma inne właściwości fizyczne: współczynnik rozszerzalności cieplnej, przewodność cieplną, gęstość czy odporność na wibracje i ścieranie.
Oczywiście wszystko to przekłada się na cenę. Komplet tarcz i klocków najwyższej jakości, przeznaczony do samochodów takich marek jak: Porsche, Lamborghini, BMW czy Mercedes, może kosztować kilkadziesiąt, a nawet ponad sto tysięcy złotych.
Na drugim biegunie znajdują się tańsze materiały przeznaczone dla samochodów popularnych, których właściciele cenią bezpieczeństwo i długie przebiegi między wizytami w warsztacie. Również tu dostępna jest szeroka gama produktów renomowanych producentów.
Hamulce bębnowe
Bęben to klasyczne rozwiązanie, dziś stopniowo wypierane przez tarcze, ale wciąż mające swoich zwolenników. Materiały eksploatacyjne są dostępne w równie szerokiej gamie, jak w przypadku hamulców tarczowych, a ich trwałość sięga 50–100 tys. km.
Bębny nadal chętnie stosuje się w samochodach użytkowych i dostawczych (np. w vanach).
Konstrukcja hamulca bębnowego jest nieco bardziej złożona od hamulca tarczowego – sprężyny ustalające położenie okładzin ciernych z czasem tracą swoje właściwości, rdzewieją lub pękają, dlatego warto wybierać zestawy zawierające wszystkie elementy potrzebne do wymiany. Pomocne będą też specjalne narzędzia, np. haczyki o różnym profilu, ułatwiające montaż sprężyn.
Montaż
W przypadku wymiany elementów układu hamulcowego precyzja to klucz do sukcesu – od oczyszczenia wnęki koła i wszystkich elementów układu, po powierzchnię piasty, tarczy czy bębna. Należy sprawdzić elastyczne przewody hamulcowe, gumowe osłony i wszystkie elementy, które mogą skorodować, pęknąć lub ulec zużyciu. Po montażu zalecane jest użycie czujnika zegarowego do kontroli bicia poprzecznego tarczy. Niezastąpiony okaże się także wysokiej jakości przyrząd do cofania tłoczków zacisków – w większych warsztatach warto rozważyć zakup wersji pneumatycznej z zestawem końcówek do różnych typów tłoczków.
Względy bezpieczeństwa
Wymiana tarcz i klocków hamulcowych to jedna z najczęściej wykonywanych i najprostszych czynności warsztatowych, jednak także i ona – jak każda inna naprawa – wymaga zachowania podstawowych zasadach bezpieczeństwa.
Tarcze i klocki w aucie, które dopiero wjechało do warsztatu, mogą być (i zapewne będą) gorące, dlatego demontaż należy wykonywać w rękawicach ochronnych. Ważne jest dokładne oczyszczenie powierzchni zacisków, tłoczków, tarcz i piast z rdzy.
Podczas używania szczotek i włóknin należy uważać na pył pochodzący z klocków, który jest bardzo drobny, drażniący i łatwo przenika do układu oddechowego. Najbezpieczniej usuwać go na mokro, za pomocą specjalnych preparatów w aerozolu.
Poszukujesz wysokiej jakości tarcz i klocków hamulcowych lub innych części zamiennych w przystępnej cenie? Poznaj markę Starline:










